poniedziałek, 4 lutego 2013
Dzisiaj był pierwszy dzień szkoły,po feriach.To była masakra ze wstawaniem.Zawsze wstawałam o 5 rano,lecz w ferie dość później i przyzwyczaić się znowu do wstawania o 5 rano będzie trudne.No więc budzik zadzwonił o 5,no to ja kliknęłam opóźnij,bo mam opóźnienie co 3 minuty,no i poszłam spać,trzy minuty później znowu zadzwonił i ja znowu kliknęłam opóźnij i tak chyba z 10 razy xD,ale w końcu wstałam,poszłam się ogarnąć,zdążyłam jeszcze na kompa siąść no i zaszła po mnie przyjaciółka i poszłyśmy do sql.Nie było najgorzej,nawet spk lekcje i nawet szybko mi dzień miną.Dostałam pałe z polaka i dwóje z histy za prace klasowe które pisałam przed feriami.No i po szkole poszłam do rossmanna kupić sobie kredkę do oczu i eyliner,potem poszłam do apteki kupić sobie igłę do przebijania,bo wieczorem będe sobie ucho przebijała.No i wróciłam do chaty,od razu siadłam na kompa i teraz siedzę na nim nadal i oglądam operacje stylówe na VIVIE,potem coś oglądnę,przebije sobie to ucho,coś jeszcze porobię,ogarnę się i pójdę spać♥
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz