piątek, 1 lutego 2013
Dzisiaj był dzień jak co dzień.Wstałam dziś dość wcześnie,ale to jak zawsze ja,a więc wstałam o 6:30,poszłam się umyć,umalować,ubrać itp.Później poszłam zrobić sobie kawę i śniadanie i oczywiście siadłam na kompa.A na nim na zapytaj,besty,tumblra,aska.Poprzeglądałam posty,po odpisywałam na komentarze i pytania i zabrałam się za oglądanie 12 odcinka TVD.Nie był on z napisami,ale tak bardzo chciałam zobaczyć kto umrze i okazało się,że to Kol.Potem jak zwykle posiedziałam na bestach,asku.Później pomogłam mamie zrobić naleśniki,które okazały się pyszne i wróciłam na kompa.Coś koło 14 zadzwoniła do mnie przyjaciółka i zapytała czy wyjdę na dwór.Na początku nie chciało mi się i powiedziałam jej,że nie,ale jakiś 10 minut później zadzwoniłam do niej i powiedziałam jej że jednak wyjdę.Wyłączyłam kompa,ogarnęłam się i czekałam aż przyjaciółka zajdzie.Zaszła i szwędałyśmy się tak po mieście,aż nam się to znudziło i poszłyśmy po kolegę,ale on nie mógł wyjść no to zaszłyśmy po koleżankę która mieszkała w tym samym bloku i to z nią się szwędałyśmy,gadałyśmy i śmiałyśmy się.Zrobiło się zimno więc postanowiłyśmy wrócić do swoich domów,lecz przedtem musiałam zajść jeszcze do sklepu.No i oto teraz siedzę w chacie,oglądam Dlaczego Ja i siedzę na zapytaj i tak pewnie posiedzę sobie do wieczora,potem coś oglądnę,posłucham muzyki,umyje się,zmyje makijaż itp i pójdę spać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz