Hey wszystkim♥
Dzisiaj dzień jak co dzień.Wstałam o 5 rano,ogarnęłam się,wypiłam kawę,siadłam na kompa i poszłam do sql.Jak zwykle przed szkołą zaszłam do sklepu kupić sobie coś do jedzenia i picia i tyle w sklepie było pączków,że normalnie oczopląsu można było dostać xD.
Kupiłam sobie z capuccino(nwm czy dobrze napisałam),batona i wodę i poszłam do sql.Po drodze spotkałam kolegę z którym razem kawałek przeszłam i w sql spotkałam drugiego kolegę i poszliśmy pod klasę.Pogadaliśmy sobie trochę i lekcje się zaczęły.Jakoś mi zleciał ten dzień.Po szkole wróciłam do chaty,siedzę sobie na kompie,oglądam i czekam na obiad.Potem jak zwykle coś porobię,posłucham muzyki itp:>
P.S.Już nie boli mnie to ucho:D
czwartek, 7 lutego 2013
środa, 6 lutego 2013
Hey Wszyscy♥
Dzisiaj miałam nawet udany dzień.Nie było pk na Wosie,ale za to był sprawdzian z fizy,ale wszystko przepisałam od koleżanki więc powinno być więcej niż 2,bo ona miała ściągę i ściągała ze ściągi,a ja od niej xD:>
Ale gorzej było przed WF,bo przeważnie mamy ostatni i chodzę po kurtkę i jak szłam do szatki po tą kurtkę to tam czyjś plecak leżał i ja się o niego potknęłam i je.b.nę.łam głową o ścianę i tak mnie bolała i kręciło mi się w głowie że masakra.Nadal mnie trochę boli:>
Po szkole wróciłam do chaty i oczywiście stary coś chciał żebym mu kupiła w sklepie więc poszłam bo i tak nie miałam nic lepszego do roboty i jak wróciłam to zmieniłam profil na zapytaj dla przyjaciółki i teraz sobie siedzę na zapytaj i asku i oglądam Dlaczego Ja♥
Potem jak zwykle coś porobię,oglądnę itp:>
Dzisiaj miałam nawet udany dzień.Nie było pk na Wosie,ale za to był sprawdzian z fizy,ale wszystko przepisałam od koleżanki więc powinno być więcej niż 2,bo ona miała ściągę i ściągała ze ściągi,a ja od niej xD:>
Ale gorzej było przed WF,bo przeważnie mamy ostatni i chodzę po kurtkę i jak szłam do szatki po tą kurtkę to tam czyjś plecak leżał i ja się o niego potknęłam i je.b.nę.łam głową o ścianę i tak mnie bolała i kręciło mi się w głowie że masakra.Nadal mnie trochę boli:>
Po szkole wróciłam do chaty i oczywiście stary coś chciał żebym mu kupiła w sklepie więc poszłam bo i tak nie miałam nic lepszego do roboty i jak wróciłam to zmieniłam profil na zapytaj dla przyjaciółki i teraz sobie siedzę na zapytaj i asku i oglądam Dlaczego Ja♥
Potem jak zwykle coś porobię,oglądnę itp:>
wtorek, 5 lutego 2013
HeY♥
Dzisiaj wstałam o 5:30,ale o dziwo bardzo się wyspałam.Miałam na 9:50,bo nie szłam na WDŻ,bo mi się nie chciało.Ogarnęłam się,wypiłam kawę,posiedziałam na kompie i poszłam do sql.W sql jak zwykle nuudy.Jak zawsze zapowiedzieli sprawdziany i pk i jeszcze jedną pk mieliśmy na matmie,ale wszystko ściągnęłam od kolegi z tyłu,który jest nawet dobrym uczniem.W sql prawie cały czas bolało mnie ucho.To nie był taki straszliwy ból,ale czułam jak boli.Jak napisałam we wczorajszym poście przekułam sobie ucho i dlatego boli.I teraz siedzę sobie na kompie i oglądam Dlaczego Ja.Posiedzę sobie jeszcze,potem coś oglądnę,coś porobię jak to zawsze ja,ogarnę się i pójdę spać.
poniedziałek, 4 lutego 2013
Dzisiaj był pierwszy dzień szkoły,po feriach.To była masakra ze wstawaniem.Zawsze wstawałam o 5 rano,lecz w ferie dość później i przyzwyczaić się znowu do wstawania o 5 rano będzie trudne.No więc budzik zadzwonił o 5,no to ja kliknęłam opóźnij,bo mam opóźnienie co 3 minuty,no i poszłam spać,trzy minuty później znowu zadzwonił i ja znowu kliknęłam opóźnij i tak chyba z 10 razy xD,ale w końcu wstałam,poszłam się ogarnąć,zdążyłam jeszcze na kompa siąść no i zaszła po mnie przyjaciółka i poszłyśmy do sql.Nie było najgorzej,nawet spk lekcje i nawet szybko mi dzień miną.Dostałam pałe z polaka i dwóje z histy za prace klasowe które pisałam przed feriami.No i po szkole poszłam do rossmanna kupić sobie kredkę do oczu i eyliner,potem poszłam do apteki kupić sobie igłę do przebijania,bo wieczorem będe sobie ucho przebijała.No i wróciłam do chaty,od razu siadłam na kompa i teraz siedzę na nim nadal i oglądam operacje stylówe na VIVIE,potem coś oglądnę,przebije sobie to ucho,coś jeszcze porobię,ogarnę się i pójdę spać♥
niedziela, 3 lutego 2013
Hey,przepraszam że wczoraj nic nie napisałam,ale źle się czułam i nie siadałam wieczorem na kompa.A więc tak.Wstałam wczoraj coś koło 8,ogarnęłam się,zjadłam śniadanie,wypiłam kawę i od razu na kompa.Posiedziałam trochę,ale po jakimś czasie mi się znudziło i myślałam jak tu wykorzystać ostatni dzień ferii(bo dzisiaj do sql-.-).Chciałam wyjść z przyjaciółką,ale jej na pewno by się nie chciało,zresztą pogoda za piękna też nie była,więc postanowiłam ten dzień przesiedzieć w domu.No to oglądnęłam coś,posiedziałam na kompie,zjadłam obiad,znowu siedziałam na kompie i coś koło 19 strasznie zaczęła mnie głowa boleć.Postanowiłam wyłączyć komputer.Wzięłam dwie tabletki,bo jedna nie pomogła i postanowiłam odpocząć.Na szczęście przeszło mi.Spakowałam się do szkoły,oglądnęłam coś w TV,przeczytałam dwie gazety,ogarnęłam się i poszłam spać.No i teraz siedzę sobie na kompie,ale niedługo trzeba będzie się do sql wybrać.Masakra-.-
sobota, 2 lutego 2013
Wstałam dzisiaj o 7:45 ogarnęłam się,zjadłam śniadanie,wypiłam kawę i od razu siadłam na kompa.I tak siedziałam sobie do 14,bo miałam wyjść ze znajomymi na dwór i kiedy już miałam wychodzić zobaczyłam że pada deszcz ze śniegiem i z naszych planów wyszła du.pa.Więc włączyłam TV,pooglądałam sobie coś,zjadłam obiad i pokłóciłam się ze starym,ale to u nas normalka,ale dzisiaj po tym co mi powiedział popłakałam się.Powiedział mi prosto w twarz że mnie nienawidzi i żałuje że się urodziłam.Ja od dawna pragnę tego żeby matka się z nim rozwiodła,ale ona tego nie chce.Przez tego dziada prawie codziennie miewam myśli samobójcze.Jednym słowem nienawidzę go.No i teraz o to siedzę sobie na kompie,potem coś pooglądam w TV,poczytam,posłucham muzyki,ogarnę się i pójdę spać.Mam nadzieje że jutrzejszy dzień będzie lepszy.
piątek, 1 lutego 2013
Dzisiaj był dzień jak co dzień.Wstałam dziś dość wcześnie,ale to jak zawsze ja,a więc wstałam o 6:30,poszłam się umyć,umalować,ubrać itp.Później poszłam zrobić sobie kawę i śniadanie i oczywiście siadłam na kompa.A na nim na zapytaj,besty,tumblra,aska.Poprzeglądałam posty,po odpisywałam na komentarze i pytania i zabrałam się za oglądanie 12 odcinka TVD.Nie był on z napisami,ale tak bardzo chciałam zobaczyć kto umrze i okazało się,że to Kol.Potem jak zwykle posiedziałam na bestach,asku.Później pomogłam mamie zrobić naleśniki,które okazały się pyszne i wróciłam na kompa.Coś koło 14 zadzwoniła do mnie przyjaciółka i zapytała czy wyjdę na dwór.Na początku nie chciało mi się i powiedziałam jej,że nie,ale jakiś 10 minut później zadzwoniłam do niej i powiedziałam jej że jednak wyjdę.Wyłączyłam kompa,ogarnęłam się i czekałam aż przyjaciółka zajdzie.Zaszła i szwędałyśmy się tak po mieście,aż nam się to znudziło i poszłyśmy po kolegę,ale on nie mógł wyjść no to zaszłyśmy po koleżankę która mieszkała w tym samym bloku i to z nią się szwędałyśmy,gadałyśmy i śmiałyśmy się.Zrobiło się zimno więc postanowiłyśmy wrócić do swoich domów,lecz przedtem musiałam zajść jeszcze do sklepu.No i oto teraz siedzę w chacie,oglądam Dlaczego Ja i siedzę na zapytaj i tak pewnie posiedzę sobie do wieczora,potem coś oglądnę,posłucham muzyki,umyje się,zmyje makijaż itp i pójdę spać.
Dzisiaj postanowiłam zacząć prowadzić swojego prywatnego bloga.Nakłoniło mnie do tego to,że każdy ma jakiegoś,a ja nie,więc postanowiłam go założyć.Codziennie będę opisywała swój dzień.Dużo tego nie będzie,bo nie zawsze dzieje się coś ciekawego.Mam nadzieje że blog będzie się wam podobał.Komentujcie i róbcie co chcecie,tylko szczerze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)